Pozostaje więc przyjąć założenie, że dzieci są
wynikiem bliskiego obcowania kobiety i mężczyzny.
„Bądźcie płodni i rozmnażajcie się”,
powiedział Bóg do pierwszych ludzi. A co my na to? Bóg
stworzył nas jako stworzenia płciowe, obdarował nas
płodnością. Czy rozumiemy znaczenie tego daru, czy
potrafimy go przyjąć i tak go używać, by nam służył? Gdy
uznamy płciowość za łaskę i zadanie, możemy się nią
cieszyć i jednocześnie uczyć się odpowiedzialności za
nią – odpowiedzialności za życie – swoje, ukochanej
osoby, życie nas jako pary i, co najważniejsze, za nowe
życie, które się może począć z naszej miłości.
Co zatem zrobić, aby siła natury w
człowieku go nie przerastała? Jak zintegrować swoją
płodność, jak z nią współpracować, jak odpowiedzialnie
przekazywać życie, a czasem – jak go nie przekazywać,
nie krzywdząc, jak odłożyć moment poczęcia dziecka...?
Pierwszym krokiem mogło być... przyjście na Salon Myśli
i spotkanie z Tomaszem Chyrą.

Tomasz Chyra -
prezentacja
Nasz salonowy gość przedstawił się jako:
informatyk, mąż, ojciec trójki dzieci i świeżo-upieczony
nauczyciel naturalnego planowania rodziny. Na
poniedziałkowym spotkaniu prezentował program
komputerowy CTLife, stworzony przez niego dla ułatwienia
naturalnego planowania rodziny. Tomasz Chyra tłumaczył
też czym jest płodność i jak ją zintegrować, jak podjąć
się odpowiedzialnego rodzicielstwa.

łaskawiec, chyra,
paluch
Poczęcie i rozwój dziecka w łonie matki,
chwila, w której rozpoczyna się istnienie to czysta
mistyka. I choć, jak się okazuje, stosując metody
naturalne można nie tylko zaplanować czas przyjścia
dziecka na świat, ale nawet – co mogło wzbudzić pewne
kontrowersje – decydować o jego płci, jest w planowaniu
rodziny taki moment, który wykracza poza inicjatywę
rodziców. To moment, w którym nowo poczęte życie wysyła
do organizmu matki sygnał – „Ja jestem. Przyjmij
mnie”.
Ola Kuropka

spojrzenie na
stoliki
spojrzenie na stoliki -
jeszcze

przy głównym stoliku - chyra,
paluch, prajsnar

płodność - siła natury w
człowieku